Nareszcie się wyspałam,nie wiem czemu,ale w tygodniu codziennie wstawałam o 6:00,chociaż normalnie śpię do 35 po. Jak pisałam w ostatnim poście,idę dziś na urodziny do mojej przyjaciółki Doroty.Strasznie się cieszę,tym bardziej,że impreza będzie długo trwać. Byłam wczoraj w galerii,po jeszcze jeden prezent dla niej. (oprócz obudowy Stich).Na początku miałam kupić kokardki,ale szczerze to nie było takich bardzo ładnych,więc wybrałam się do Rossmanna i wzięłam jej żel pod prysznic z firmy seasonal edition. Spodobał mi się,bo ma ładne opakowanie no i zapach. Ogólnie zauważyłam,że dużo osób ma urodziny w listopadzie.
Jutro robi je mój kolega Kuba,w kinie,więc także zapowiada się fajny dzień. <3


Nice post!! thank you so much for your comment!
OdpowiedzUsuńWould you like to follow each other? let me know...
Besos, desde España, Marcela♥
Lubię Original Source! Wszystkiego najlepszego Dorota!
OdpowiedzUsuńvickys-life1.blogspot.com