W dzisiejszym poście chciałabym opisać mój dwu tygodniowy pobyt w Portugalii,który zaczął się dość nie ciekawie bo zgubiłam się z moim kolegą na lotnisku w Wiedniu gdzie miałam przesiadke. No i tak.To było jednym słowem straszne.Ale pomińmy nieciekawe chwile.Już w pierwszym dniu wybrałam się z rodzicami nad Ocean który był poprostu cudowny! ❤ Nie kąpałam się w nim bo woda była strasznie lodowata nawet jak na moje standardy. Przez pierwsze 10 dni mieszkałam w hotelu,w którym były trzy baseny,więc po 5 h siedzenia na słońcu (tak,tyle się dziennie opalałam,ale przez to nareszcie nie jestem taka blada! ) mogłam się schłodzić.Oprócz tego,po godzinie 14-15 wychodziłam zwiedzać miasto ❤
Kolejne 4 dni spędziłam trochę bliżej centrum,także w hotelu (niestety nie było tam basenów) i te dni były trochę bardziej ''intensywne'' jeżeli chodzi o zwiedzanie.Widziałam tam m.in oceanarium (❤),klasztor,zamek i inne zabytki które mają dość trudne nazwy więc nie napisze ich tu,żeby się nie pomylić.
Ogólnie strasznie żałuję,że nie zostałam tam dłużej.Ale nauczyłam się trochę portugalskiego!
Ale pięknie *.*
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie :)
Przepiekne zdjecia!! :) zapraszamy na nasze wakacyjne zdjecia :) obserwujemy :)
OdpowiedzUsuńlato wracaj <3
OdpowiedzUsuńzapraszamy w wolnej chwili :)
fajne zdjęcia tylko szkoda że tak mało ;)
OdpowiedzUsuń